Witajcie :)
Dziś będzie post trochę prywatny ale powiązany kosmetycznie. Obchodzę dziś już 33 urodziny i postanowiłam sprawić sobie coś o czym zawsze marzyłam ale jakoś nie udało mi się tego marzenia spełnić. Zawsze chciałam mięć własną , małą toaletkę na najpotrzebniejsze kosmetyki. Do tej pory upychałam je w komodę w łazience ale już strasznie męczył mnie brak miejsca do robienia makijażu. Każdy pretekst jest dobry więc zakup toaletki przypisałam dzisiejszym urodzinom. Wertowałam allegro i sklepy internetowe przez kilka dni i w pewnym momencie miałam już dość. Ostatecznie zdecydowałam się na toaletkę białą, musiała mieć min 4 szufladki. Szukałam i znalazłam......
Moja toaletka ma 2 szufladki w górnej części i 2 trochę większe w bazowym korpusie. Oczywiście jeśli ktoś posiada mnóstwo kosmetyków to nie ma opcji się w nią zmieścić. Ja chciałam taką na podstawowe kosmetyki do codziennego makijażu i do tego ona jest idealna.
W jednej z mniejszych szufladek umieściłam korektory, bazy pod cienie itp. Druga to pomadki i balsamy do ust.
NA toaletce sporo produktów stoi luzem, kremy bb, meteoryty , paletka UD naked2 ( jedna z moich ulubionych), pędzle, rozświetlacz, pojemnik z błyszczykami i tuszami do rzęs.
Na niższym piętrze mamy pudełeczko z różami i bronzerami. Luzem mam mój ulubiony puder prasowany Korres, róż i krem nawilżający oraz odsypkę pszczółek.
Dolne szuflady to istny mix produktów. W jednej schowałam podkłady, bb kremy, minerały ( z którymi przechodzę istne katusze ale przygotowuję o nich oddzielny post). Druga to produkty do oczu, cienie, eyelinery, paletki magnetyczne.
Dla spostrzegawczych obcięłam moją gąbkę bo niestety popękała ale nadal nakłada mi się nią podkład idealnie. Chyba jednak najwyższy czas na bb blender :):):)
W górnej części mamy duże , owalne lustro ozdobione identycznym ornamentem który jest na szufladach. Jest fajne ale ja mam moją miniaturkę do preczyjnych elementów :)
Reszta kosmetyków mieszka w komodzie malm a kremy w pudełku które otrzymałam na urodziny od męża rok temu :)
I rzut na toaletkę w sypialni. Do kompletu jest stołeczek.
Chętnie poczęstowałabym Was tortem. Sama sobie życzę wielu czytelników i obserwatorów. Mam nadzieję, że moje posty będą coraz ciekawsze i pomocne w poszukiwaniu kosmetyków.
Pozdrawiam, Aga :)



